Wielkimi krokami nieubłaganie zbliża się wrzesień. Aby nie był to powód do zasmucania się, warto wyskoczyć gdzieś na weekend. Osobom ceniącym dobrą zabawę i wino polecam alzackie miasteczko Ribeauville.
W okolicach tego 5-tysięcznego miasta położone są wspaniałe Grand Cru: Kirchberg, Geisberg i Osterberg, co z pewnością samo w sobie może być magnesem przyciągającym winomaniaków. Dodatkowo w każdy pierwszy weekend września, który w tym roku przypada 4-5, jest organizowany PFIFERDAJ – Fete des Menetriers, co możemy przetłumaczyć jako Dzień Wędrownych Grajków. Podczas tej zabawy można podziwiać setki statystów przebranych w stroje średniowieczne i odgrywających rodzajowe scenki, akrobatów, żonglerów, połykaczy ognia i rzecz jasna bractwa grajków. Możemy poznać różne aspekty życia w Średniowieczu: życie chłopstwa, życie na zamku, ówczesne zawody, odkrycia geograficzne i t.d.
Festiwal ma ponad 600-letnią tradycję i jest najstarszym w Alzacji. Nic więc dziwnego, że co roku przyjeżdża około 25 tysięcy osób, żeby go podziwiać. Być może część z nich jest zwabiona jednym z punktów programu. Otóż w niedzielę po procesji z miejscowej fontanny zamiast wody zaczyna płynąć Riesling – wina z tego szczepu udają się w okolicach Ribeauville wyjątkowo dobrze i są autentyczną dumą mieszkańców.
Ribeauville
![]()
![]()




